Księgowy w kulturze
Obraz księgowego ? niebezpiecznego przestępcy podatkowego, cichego doradcy, albo po prostu szeregowego pracownika przewija się w wielu powieściach i filmach. Mamy też pewne wyobrażenie o typowym księgowym czy typowej księgowej ? nie zawsze zgodne z prawdą. Przyjrzyjmy się kilku obrazom księgowych w kulturze. Wielu pisarzy i autorów scenariuszy filmowych lubi przedstawiać księgowych jako osoby niedoceniane o ogromnym potencjale. Można się domyślać, że wielu z tych autorów przeszło przez stanowiska w dziale rachunkowości, a postacie demonicznych lub romantycznych księgowych są im bliskie. Jednak niekoniecznie dlatego umieszczają takie postacie w swoich fabułach. Wyobraźmy sobie jak dobrze pasuje wątek niedocenianego księgowego do niezłego kryminału. Powiedzmy, że wszyscy szukają winnego zbrodni, spodziewając się znaleźć wielkiego geniusza zła, a obojętnie przechodzą obok osoby, która cicho i skromnie siedzi nad księgą przychodów i rozchodów. Z jaką satysfakcją czytamy lub oglądamy o tym niesamowitym odkryciu, że naszym poszukiwanym geniuszem jest cichy księgowy. Ale trzeba też powiedzieć o bohaterach pozytywnych, których sytuacja zmusza do powstania z za biurka i sterty papierów, tabelek i rubryczek, by stać się obrońcą uciśnionych, bohaterem wojennym, idealnym kochankiem itp. Czasem pokazuje się oczywiście stereotypowego księgowego. Ale dzieje się tak w tych filmach czy książkach, które nie mierzą zbyt wysoko i chcą raczej bawić nas przerysowaniem postaci niż zaskakiwać nas swoją odkrywczością.