Babbage i jego maszyna

Kto pamięta jakimi narzędziami posługiwali się pracownicy księgowości sto lat temu? Oczywiście wielu pracowało tylko z pomocą ołówka i zeszytu, a raczej księgi i dziennika. Jednak zamożniejszych ? lub pracujących w zamożnych firmach ? było stać na cudowną maszynę do liczenia autorstwa pana Babbage?a. Sam Charles Babbage, pierwszy pomysłodawca maszyny liczącej ? analitycznej oraz maszyny różnicowej, nie wyprodukował nigdy działającego i sprzedawanego na masową skalę dzieła. Dopiero jego syn zaczął sprzedawać maszyny liczące na szerszą skalę. Właśnie one, zwane potocznie Babbage?ami były najlepszym narzędziem do robienia wyliczeń przed wynalezieniem komputerów. Dzięki nim niejeden dziewiętnastowieczny księgowy mógł skończyć wcześniej pracę i cieszyć się zdobyczami techniki, które pozwalają mu spożytkować ten czas dla rodziny lub na rozwijanie amatorskich zainteresowań. Dzięki tej maszynie mogły się narodzić w głowach takich ludzi wielkie dzieła i małe, zapomniane dziełka. Sam Babbage nie był księgowym. Jego maszyna analityczna miała raczej przewidywać prawdopodobieństwo wygranej na wyścigach. Oczywiście rozważał też przydatność dla rachunkowości. Jeżeli nawet bezpośrednio on i jego potomkowie nie odnieśli wielkiego sukcesu to z pewnością zrobił on krok milowy w kierunku powstania komputerów. A te maszyny liczące bez wątpienia ułatwiły życie milionom księgowych na całym świecie. Zwłaszcza od czasów miniaturyzacji były bardzo przydatne w prowadzeniu obliczeń na użytek firmowy i domowy.